Pierwiastek z Trzech to zespół wywodzący się z powiatu chojnickiego, a dokładniej z jednej z piękniejszych miejscowości tego regionu - Leśna . "Pomiędzy chmurami" to debiutancki album tego zespołu.

Bardzo trudno jednoznacznie sklasyfikować muzykę "Pierwiastków". Z pewnością w znaczeniu sensu largo jest to rock, pewnie o znamionach indie-pop, z mocną folkową nutą. Muzyka, w której czuje się nawiązania do takich artystów jak Katie MeluaNorah Jones, Sade czy Jacka Johnsona. Dzięki poetyckiej jakość tekstu, w pewnym sensie,  można wystosować porównania do takich mistrzów "pióra" jak  Jimmy Morrison czy Noel Gallagher, słysząc ukulele wypada nawiązać do  Eddiego Vaddera i jego solowego albumu "Ukulele Songs". Oczywiście sam ten instrument  bezwzględnie kojarzy się, zapewne każdemu, z Hawajami.
Album "Pomiędzy chmurami" promuje singel pod tym samym tytułem. Bez wątpienia to jeden z piękniejszych utworów z całej płyty (trzeba przyznać, że akurat wskazanie tych najpiękniejszych jest zadaniem niewykonalnym - bo jak stwierdzić który kwiat wchodzący w skład bukietu 12 róż jest najbardziej zjawiskowy?).
Jak piszą sami artyści:
- Utwór ma przypomnieć wszystkim zabieganym, że warto czasami się zatrzymać, pomyśleć trochę o sobie samym i spróbować brać życie jakim jest, po prostu.
Ta nostalgiczna ballada niejako w pełni obrazująca muzykę "Pierwiastków" - pełną anielskiej lekkości i zadumy, gdzie każde słowo pojawiające się w tekście wydaje się być tym najodpowiedniejszym, jedyny możliwym - doskonałym, a tekst idealnie współgra z muzyczną kompozycją. Czy nie warto czasami odrzucić ten cały zgiełk, otaczającego nas, nieprzerwanie zabieganego, plebejskiego świata? - poddać się chwili? Po prostu być tu i teraz. 




Utwór "Lewą Nogą" odbiega nieco od konwencji płyty  - ironiczne przedstawienie przykrych konsekwencji późnego wstawania, a przecież "Kto rano wstaje, temu... "




W twórczości ukazanej na płycie "Pomiędzy Chmurami" nie można nie zakochać się od pierwszego usłyszenia, a Słowa w piosenkach "Pierwiastków" budują niejako poetycki świat oderwany od naszej smutnej, szarej rzeczywistości - muzyka jest tu, jak wspominają sami artyści "Podróżą"... opowieścią, wiosennym kwiecistym powiewem, pachnącym deszczem porankiem, zachodzącym w morzu fal - słońcem,  a Panie wokalistki niczym współczesne ucieleśnienie mitycznej Euterpe (które jednak aulos zamieniły na ukulele - notabene dodając całej twórczości jeszcze większego wdzięku i uroku), swoim śpiewem nadają całości boskich ram.
W każdym utworze z płyty odnajdziemy to, co najlepiej ująć jednym słowem - Nadzieja:
Coś mi mówi, że - Trzeba w życiu iść pod prąd nie poddać się  - Coś mi mówi, że każda łza odmienia sytuację - Coś mi mówi,  że trzeba nie raz upaść żeby podnieść się - coś mi mówi, że przez milczenie kłopot sam rozwiąże się... Weź ster we własne ręce...
Pokieruj nim gdzie chcesz...

Na płycie odnajdziemy więcej takich pięknych tekstów - poematów (bliższych autorowi "recenzji"), można by tu o artystycznym kunszcie muzyków rozprawiać jeszcze długo - jednak lepiej po prostu - posłuchać...
Przyjemności!
Pierwiastek z Trzech - Pomiędzy chmurami
1. Brak jej Tchu
2. Szum Fal
3. Penelopa
4. Lewą Nogą
5. Falowiec
6. Powroty
7. Na Parapetach
8. Pomiędzy chmurami
9. Szumiący Bór
10. Nenufary
11. Bilety
12. Zatrzymam się

Płytę zespołu kupicie TUTAJ.
Posłuchać możecie również na SPOTIFY.
Fanpage na Facebooku  PIERWIASTEK Z TRZECH